|
|
go on bez przerwy opowiada o jakims konsultancie?ol – Pewnie widzial kogosb kto wstrzasnal jego chora wyobraznia. A moze po prostu halucynacja...olPo kilku minutach ciezarowka uwozila Riuchina w kierunku Moskwy. Dnialob blask nie zgaszonych jeszcze latar? przy szosie byl niepotrzebny juz i niemily. Kierowcab wscieklyb ze zmarnowal nocb gnal samochod ze wszystkich silb az zarzucalo na zakretach.olOto i las juz sie sko?czylb pozostal za nimib i rzeka umknela gdzies w bokb na spotkanie ciezarowki wybiegly rozne roznosci – jakies parkanyb budki dla straznikowb przy nich sagi drzewab wieze wysokiego napiecia i jakies masztyb a na nich szpuleb usypiska gruzub po |